4 lipca
"+ Oddaj mi to, co cię zwodzi i Mnie zasłania, i proś o miłosierdzie. Proś nieustannie i żarliwie o miłosierdzie dla wszystkich, bo każdy podobnie jak ty szamocze się w ranach swoich - często na oślepkalecząc się jeszcze bardziej i kalecząc bliźnich swoich.
Każdy jest obolały i kazdy potrzebuje Mojej pomocy, by ocaleć.
Straszne jest to, że wielu tej pomocy nie chce. Za nich więc ofiaruj swoje dolegliwości duszy i ciała, aby
zostali uratowani. I za nich błagaj o miłosierdzie, byś nie marnowała tego, co jest ci dane, dopóki
możesz czynić pokutę za siebie i za innych."
Słowo pouczenia, 453"... Strzeżcie się wszystkich publicznych spektakli, które nie zważają na
strach przed Sądem Bożym ..."Żywa wiara, ślepe zaufanie i całkowite przylgnięcie do władzy ustanowionej przez Boga
nad tobą, to właśnie jest Światło,
które oświetlało kroki ludu Bożego na pustyni. To właśnie jest światło, które zawsze świeci
każdej duszy miłej Bogu Ojcu. To właśnie światło
prowadziło Mędrców do uwielbienia narodzonego Mesjasza. To jest ta gwiazda, którą
przepowiedział Balaam. To jest pochodnia, kierująca
krokami przygnębionych dusz. To światło, ta gwiazda i ta pochodnia oświecają twoją
duszę, kierując twoimi krokami, abyś się nie zachwiała.
Umacniają twego ducha w Boskich uczuciach. Nawet wówczas, gdy dusza o nich nie wie, to
zawsze zmierzają ku wiecznej mecie.
Ty tego nie widzisz i nie rozumiesz, ale to nie jest koniecznie potrzebne. Ujrzysz tylko
ciemności, ale to nie będą te ciemności, które spowijają
synów zatracenia, ale które otaczają wieczne słońce. Bądź mocno przekonana i wierz, że to
słońce jasno świeci w twojej duszy i jest to słońce,
które opiewa prorok Boży: W twoim świetle będę widział światło (Epist. III, s. 400n).Myśli świętych: Jan Bosco, ojciec Pio