baran katolicki
322 tys.
Lilianna w ogrodzie

Pozdrawiam Kaszebe !

Lilianna w ogrodzie

Dwa razy w roku jestem u Was i Was lubię . Jesteście mili i uprzejmi . Mam trochę rodziny u Was...

baran katolicki

Lilianna w ogrodzie Różnie to dzisiaj bywa. Nie jestem Kaszubem ale mam szczęście mieszkać tutaj wiele, wiele lat. Prawdziwy Kaszub rzeczywiście miłuje Polskę i Kościół Katolicki.

Lilianna w ogrodzie

Kaszuby spostrzegam bardzo dobrze , jeżdżę tam od wieku przedszkolnego . , nic złego mnie tam nie spotkało , jedynie trzy lata temu wydarzenie na plaży , ale podejrzewam , że to był ukr.

Lilianna w ogrodzie

A ja powiem tak , każdy region ma swoje zwyczaje i trzeba to uszanować.

V.R.S.

Na przykład w Papui-Nowej Gwinei jedli ludzi. A w banderostanie piłowali.

baran katolicki

V.R.S. Prawdziwi Kaszubi to dumne plemię Polaków/Katolików/ i Polek/Katoliczek/.

baran katolicki

V.R.S. Prawdziwy Kaszub jest Polakiem/Katolikiem/. Niestety przed soborowi prałaci oddali nas w pruską niewolę. Jeszcze Kościół Katolicki nie zginął póki MY żyjemy rozsiani po parafiach rzymskokatolickich w Polsce. Czy pan to rozumie?

V.R.S.

@baran katolicki
1. " Prawdziwi Kaszubi to dumne plemię Polaków/Katolików/ i Polek/Katoliczek/. " - Nie wyznaję religii plemiennej.
2. " Niestety przed soborowi prałaci oddali nas w pruską niewolę." - A ja zawsze myślałem że to Zyzio I Stary i jego projekt pierwszego państwa luderańskiego w Europie złożonego z mnichów-apostatów oddał was "w pruską niewolę". Za którym poszły projekty przekazania go w opiekę władcom Brandenburgii a wreszcie projekt osadzenia na tronie w Warszawie fartuszkowego Augusta, który dobił Rzeczpospolitą wielką wojną północną w imię własnych dynastycznych urojeń. Za co politycy warszawscy z syndromem sztokholmskim podziękowali umieszczając Wettynów jako dynastię panującą w jakobinizującej przesławnej Konstytucji 3 Maja, która przyspieszyła ostateczne rozwiązanie kwestii polskiej przez mocarstwa ościenne. To tak w wielkim skrócie.
3. " Jeszcze Kościół Katolicki nie zginął póki MY żyjemy rozsiani po parafiach rzymskokatolickich w Polsce" - tak sobie, w swej pysze, tłumaczyli ochrzczeni w Kościele Katolickim wierni w Danii, Szwecji czy krajach niemieckich w XVI w., gdy ich parafie opanowała rewolucja protestancka. A potem samo poszło.

baran katolicki

V.R.S. Życie doczesne oddamy a przed zniemczałym Prusakom się nie poddamy. Tak nam dopomóż Panie Boże , Aniołowie i wszyscy Święci. Puki co Matka Boska ma nas w swojej opiece.

V.R.S.

@baran katolicki
To jakiś nowy "dogmat" nowej religii? Oprócz tego że sekty protestanckie przynoszą zbawienie i że trzeba szanować to co w pogaństwie "prawdziwe i święte"?

baran katolicki

V.R.S. To nie dogmat lecz wola/intencja/ prawdziwych Polaków/Katolików i Polek/Katoliczek/.

V.R.S.

@baran katolicki
Rozumiem - taki wróg/temat zastępczy, żeby mieć jakieś wytłumaczenie do trwania w rewolucji. Tak jak np. Trump wyciąga kosmitów, gdy rzeczywisty problem dotyczy blokady surowców do jakiej doprowadził, wykonując życzenia państwa syjonistycznego w Ziemi Świętej.

baran katolicki

V.R.S. Daleko mi do Trumpa. Nie jestem antysemitą lecz jestem jak najbardziej przeciwny syjonistycznemu apartheidowi . Chcąc nie chcąc jestem naturalnie uczulony na barbarzyństwo w biblijnej okładce. Polityka jest z tego świata i dla tego świata a religia nie jest z tego świata choć jak najbardziej dla tego świata.

baran katolicki udostępnia to
599
V.R.S.

Taka posoborowa nadwiślańska murzyńskość. Jak wygląda symboliczny pokłon figur/obrazów na poważnie można np. zaobserwować przy okazji zwyczajowych ceremonii Wielkiego Tygodnia w Hiszpanii.

Urszula Rok

No raczej nie posoborowa skoro zwyczaj sięga XVIII wieku.

V.R.S.

@Urszula Rok
1. Po pierwsze, nie jest to przypuszczalnie stara tradycja, gdyż "Pierwszą rozpoznaną informację o pokłonie feretronów znajdujemy w wierszowanym poemacie Pielgrzymka Wejherowska z 1899 r., gdzie w opisie powitania pielgrzymki kościerskiej przez procesję wejherowian autor utrwalił znamienną ceremonię: „Kłania się obraz obrazowi, a chorągiew proporcowi” (Majkowski 1992: 15)."
poklonferetronow.pl/…1/Obraznik_i_obrazniczka_to_…
więc nic dziwnego że podatna na degenerację, którą widać na filmie.
2. Nic nie wskazuje że na początku była w tej postaci tj. w kościele i w formie takiego tańca - jak podają media - także do "przebojów" z demoralizujących list. Jak sama nazwa wskazuje był to początkowo pokłon świętych obrazów związany z przybyciem pielgrzymek do Kalwarii Wejherowskiej:
O Świętego Krzyża góro ty wspaniała,
Ileś ty już ludu u swych stóp widziała […].
U stóp twych w dolinie – dwie przeciwne fale,
Dwa się wojska ludu witają wspaniale.
Tu pątnicy, co się celem drogi cieszą,
A tam bracia, którzy ich przywitać spieszą.
Naprzód pasterze
Ścisną się szczerze.
Kłania się obraz obrazowi,
I chorągiew proporcowi […]” (ww. wiersz)
3. Pierwszy bardziej szczegółowy opis pochodzi z roku 1938, z prasy świeckiej (Kurier Bałtycki), potwierdzając że chodziło o witanie się pielgrzymek pod sanktuarium w rytm marszowy:
"Wreszcie przeszły naprzeciw siebie; w odległości kilku kroków stoją teraz feretrony. Ten, który przyniosła kompania z daleka i ten, który wyszedł powitać. Orkiestra milknie na chwilę. Feretrony zbliżają się do siebie, chwiejąc na boki. Naraz stają o parę kroków. Trąby zaczynają jakby fanfarowego, urywanego, wysoce rytmicznego marsza. I zaczyna się jakby święty taniec obrazów. Feretrony ostrym, gwałtownym ruchem pochylają się w przód, niemal do ziemi, potem – poderwane – wyprostowują się. Łapie je jednak rytm. Gwałtowny przechył w prawo, potem w lewo, ostrym półłukiem w tył. I znowu krótko, ostro w przód, w prawo, lewo, w tył."
Kłaniające się obrazy - Kaszubopedia

baran katolicki

V.R.S. W każdym bądź razie to jak najbardziej przed soborowa tradycja pokłonu katolickich feretronów i katolickich chorągwi. JPII nie za bardzo tutaj pasuje w tym orszaku. Mimo wszystko Kaszubi pamiętają i trwają przy parafialnej wierze katolickiej. U nas w Rumii podczas procesji liturgicznej są klasycznie stonowane do rozumnego pokłonu przed Najświętszym Sakramentem. Nie ma takiej ekspresji bo młodzież nie jest dopuszczana do tak delikatnej czynności.

V.R.S.

@baran katolicki
Nie jest - gdyż to co się teraz dzieje jest od tego co było wcześniej oderwane, choćby jeśli chodzi o przyczynę finalną (celowościową) oraz kwestię intencji uczestników.

baran katolicki

V.R.S. Czy przed SWII nie było liturgicznych impresji? Czy przyczyna finalna/intencja/ jest panu znana w napotkanym człowieku? Dlaczego zakładać, że współcześni Katolicy i Katoliczki mają złą intencję i chybiony cel? Skąd pan wie jaką ja mam intencję względem pana osoby?

V.R.S.

@baran katolicki
Nie wiem co to "liturgiczna impresja" - może dlatego że na Novus Ordo moja noga od lat nie postała.

baran katolicki

V.R.S. Szałasowy ołtarz księdza Karola Wojtyły, który w 17 września 1953 roku na Hali Turbacz w Gorcach ujawnił swój antykatolicki ipresjonizm. Turbacz Pasture in Gorce, the Hut Altar

baran katolicki

V.R.S. Czyżby przedsoborowy administrator apostolski arcybiskup Eugeniusz Baziak to posoborowy cwaniak?

baran katolicki

Disco polowy katolicyzm. Ten zwyczaj powstał w XVIII wieku. Miał jednak bardziej szlachetny/klasyczny/ wyraz. To nie był taniec lecz pokłon.

Walczyć o prawdę

Tak jest po SWII. To przemawia za Bractwem Piusa X i konsekracją biskupów.

baran katolicki

Walczyć o prawdę SWII to "dzieło" zdradzieckiego "przedsoborowia". Proszę wreszcie zrozumieć, że to przed soborowi prałaci podpisali się pod dokumentami SWII prawie jak jeden mąż. Nawet arcybiskup Marcel François Lefebvre maczał w tej zdradzie swoje palce.

asia7

Czuć tu diabelski swąd.

baran katolicki

asia7 A co tutaj diabelskiego?

baran katolicki

Mamy tutaj JPII tańczącego w katolickim Sanktuarium.

Walczyć o prawdę

To niepoważne, albo jeszcze gorzej.

V.R.S.

@Walczyć o prawdę
Ależ to, mimo wszystko, poważniejsze niż kult JPII jako "świętego".

baran katolicki

V.R.S. Kult JPII w Polsce ma korzenie judeo-syjonistyczne, które powoli zaczynają próchnieć.